Poleć nas

 Metalguard wykrywający kradzieże z użyciem folii aluminiowej

 METALGUARD - dlaczego jest potrzebny ?

 

Wraz z rozwojem nowoczesnych systemów antykradzieżowych zmieniają się techniki kradzieży. Jak wiadomo bramki antykradzieżowe stanowią nieodłączny element sklepów. Zabezpieczają oznakowany towar, ograniczają straty i oferują swobodę prowadzenia działalności handlowej. Niestety kilka lat temu pojawił się nowy problem : "złodziejskie torby ". Jak podkreślają specjaliści to najczęściej spotykany sposób kradzieży sklepowych.

Wszystko to ze względu na to, że etykietki zabezpieczające przed kradzieżą schowane w tych torbach lub w odzieży nie są wykrywane przez standardowe systemy bramkowe ! Opróżnianie sklepowych półek z użyciem folii aluminiowej stało się ulubioną techniką złodziejaszków.

Z uwagi na tak poważny problem wielu handlowców decyduje się na łączną instalację systemów antykradzieżowych + bramki wykrywającej kradzież na "torby złodziejskie". Instalacja systemu metalowego nie stanowi problemu i może być wykonana już w otwartym sklepie. Wg naszych wyliczeń oraz specjalistów z branży na całym świecie - szacuje się iż system wykrywający kradzieże z torbami zwraca się średnio od 1 miesiąca - do kilku miesięcy/sklep.


 

 

 

 

 

Zobacz film ukazujący problem kradzieży z użyciem folii aluminiowej.

 

"Magiczna torba" - złodzieje oszukiwali czujniki

 

Źródło : Gazeta.pl 02.03.2009

Mieli przy pasku spodni specjalne torby, wyścielone materiałem, który chroni przed działaniem bramek antykradzieżowych w sklepach. To pozwalało im kraść towar zabezpieczony klipsami. Do czasu
Wyspecjalizowana grupa złodziei ostatnio zaatakowała sklep komputerowy w Bełchatowie. W ciągu kilku minut rabusiom udało się wynieść dziesięć płyt z grami na konsolę Xbox wartych w sumie cztery tysiące złotych. Mimo, że płyty były zabezpieczone profesjonalnymi klipsami, alarm na bramce przy wyjściu do sklepu nie zadziałał. To był dla policjantów znak, że mają do czynienia ze złodziejami, którzy dobrze przygotowali się do swojego zadania. - Sklepowe kamery zarejestrowały dwóch mężczyzn upychających płyty pod ubrania. Funkcjonariusze zajęli się typowaniem złodziei, a z pomocą przyszedł im pracownik okradzionego sklepu - mówi aspirant sztabowy Sławomir Szymański z bełchatowskiej policji. - Sprzedawca zauważył w centrum Bełchatowa dwóch mężczyzn, w których rozpoznał złodziei. Zaczął ich śledzić i zaalarmował policję.

We wskazany rejon skierowano patrole, załoga jednego z radiowozów zatrzymała dwóch łodzian w wieku 21 i 22 lat. Sprzedawca potwierdził, że to oni okradli sklep. Mężczyźni szli w zaparte i zapewniali, że w sklepie nigdy wcześniej nie byli i pierwszy raz odwiedzają Bełchatów. -. W trakcie rozmowy ze stróżami prawa jeden z łodzian z uporem usiłował dyskretnie zsunąć z brzucha za pasek spodni jakiś przedmiot - mówi Szymański.

Policjanci sprawdzili - była to specjalnie przygotowana torba, ofoliowana z zewnątrz materiałem chroniącym wnętrze przed falami emitowanymi przez bramki antykradzieżowe w sklepach. W takiej torbie można bezkarnie przenosić przez bramkę towar z klipsem.


Mężczyźni zostali zatrzymani. Grozi im do pięciu lat więzienia. Do policyjnego aresztu trafił także 22-letni mężczyzna, który - jak ustalili policjanci - zajmował się transportem kolegów do Bełchatowa. Wszyscy zatrzymani byli wielokrotnie notowani przez policję. Funkcjonariusze sprawdzają, czy grupa nie działała w innych miastach.

Link źródłowy